9-letni Omar jednym telefonem uratował życie mamy. „Dzięki szybkiej reakcji chłopca pomoc dotarła na czas”

2026-03-23 12:34

Godną naśladowania postawą wykazał się 9-letni Omar. Chłopiec zachował zimną krew, gdy jego mama nagle zasłabła w łazience i poraniła się szkłem z rozbitej szyby kabiny prysznicowej. Chwycił za telefon i wybrał numer 112. Dzięki jego szybkiej reakcji pomoc przyszła na czas. Jednym telefonem 9-latek uratował życie swojej mamy.

Pabianice. 9-letni Omar jednym telefonem uratował życie mamy

Sytuacja miała miejsce 15 marca na ul. Dąbrowskiego w Pabianicach. Około godz. 18 na numer alarmowy zadzwonił 9-letni Omar, prosząc o pomoc dla swojej mamy. Mimo bardzo stresującej sytuacji chłopiec potrafił jasno przekazać dyspozytorowi, co się stało. Wyjaśnił, że jego mama przewróciła się w łazience i nie mogła samodzielnie się z niej wydostać, a dodatkowo doznała obrażeń w wyniku rozbitej szyby kabiny prysznicowej. - Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe – straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Dzięki szybkiej reakcji chłopca pomoc dotarła na czas. Kobieta została przetransportowana do szpitala, a chłopcu zapewniono opiekę bliskiej osoby - przekazała podkom. Agnieszka Jachimek z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.

Komendant osobiście pogratulował chłopcu

Pabianiccy policjanci podkreślają, że zachowanie 9-letniego Omara to doskonały przykład tego, jak ważne jest uczenie dzieci właściwych reakcji w sytuacjach zagrożenia oraz jak wielką rolę odgrywa szybkie powiadomienie służb ratunkowych. - Jesteśmy dumni, że tak młoda osoba potrafiła zachować zimną krew i właściwie zareagować - stwierdziła podkom. Jachimek.

W uznaniu jego godnej naśladowania postawy chłopiec został zaproszony do siedziby pabianickich policjantów. Tam z rąk Komendanta Powiatowego Policji w Pabianicach podinsp. Roberta Ludwikowskiego otrzymał list gratulacyjny oraz symboliczny upominek. Podczas spotkania Omar miał również okazję porozmawiać z szefem pabianickich stróżów prawa. - W rozmowie przyznał, że gdy usłyszał, jak coś spadło w łazience, zapytał mamy czy wszystko w porządku, kiedy ta zaprzeczyła, wziął jej telefon i zadzwonił na numer alarmowy. Zapytany przez dyspozytora o to, na którym piętrze znajduje się mieszkanie, nie umiał odpowiedzieć, ale sprecyzował jaki kolor mają drzwi wejściowe do mieszkania. Służby dotarły na miejsce po 4 minutach od zgłoszenia - przekazała podkom. Jachimek.

34-letnia mama chłopca również nie kryła wzruszenia i dumy z zachowania syna.

Niezapomniany dzień na komendzie

9-letni Omar na pabianickiej komendzie miał dzień pełen wrażeń. Po spotkaniu z komendantem chłopiec zwiedził budynek i poznał specyfikę pracy technika kryminalistyki oraz policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego. Chłopiec miał okazję również usiąść na policyjnym motocyklu, zajrzeć do wnętrza radiowozu, a także zobaczyć, jaki sprzęt policjanci wykorzystują w codziennej pracy.

Pożar domu w Pabianicach. Policjanci ewakuowali z płonącego budynku dwie osoby
Sonda
Czy umiesz udzielać pierwszej pomocy?