Podpalił 21-latka na ulicy! Mężczyzna zmarł w szpitalu

2026-03-23 11:53

Przerażające sceny rozegrały się w Opocznie, gdzie 19-letni Jakub B. oblał łatwopalną substancją i podpalił 21-letniego Adama. Poszkodowany, po kilkudniowej walce o życie, zmarł w stołecznym szpitalu. Świadkami i uczestnikami tego potwornego zdarzenia byli zaledwie 13- i 14-letni chłopcy. Cała trójka wpadła w ręce organów ścigania, a sprawa doczekała się finału w sądzie.

Podpalił 21-latka na ulicy! Mężczyzna zmarł w szpitalu

i

Autor: KPP w Opocznie/ Materiały prasowe

Tragedia na ulicach Opoczna. 21-latek zginął w płomieniach

Sprawa dotyczy koszmarnego incydentu, do którego doszło latem 2024 roku w Opocznie. Dokładnie 12 lipca, około godziny 16:00, służby otrzymały dramatyczne zgłoszenie o płonącym człowieku u zbiegu ulic Piotrkowskiej i Mickiewicza. 21-letni Adam W. został oblany łatwopalną cieczą, a następnie podpalony. Z pomocą przyszedł mu przypadkowy przechodzień, który zdołał ugasić ogień i natychmiast wezwał pomoc. Ciężko ranny mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Niestety, mimo wysiłków medyków, 25 lipca 21-latek zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

Dzieci wśród zatrzymanych w sprawie podpalenia Adama W.

Od momentu wpłynięcia zgłoszenia, policja intensywnie pracowała nad ustaleniem przebiegu wydarzeń i ujęciem winnych.

"Policjanci musieli ustalić, czy doszło do nieszczęśliwego zdarzenia czy do przestępstwa. Funkcjonariusze, przesłuchali świadków, którzy co prawda nie widzieli początku zajścia, ale ratowali płonącego 21-latka. Ustalono, że na miejscu zdarzenia mogło przebywać pięciu młodych mężczyzn. Zapisy monitoringu niestety nie obejmowały swoim zasięgiem samego miejsca, w którym doszło do podpalania mężczyzny" – relacjonowała podkom. Barbara Stępień z opoczyńskiej komendy.

Zaledwie dobę po zdarzeniu, funkcjonariusze wytypowali i zatrzymali dwie osoby. Byli to nieletni w wieku zaledwie 13 i 14 lat. Decyzją opoczyńskiego Sądu Rodzinnego i Nieletnich, zostali oni umieszczeni w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym. Dwa dni później, 14 lipca, w ręce policji wpadł 19-letni Jakub B. Początkowo postawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, jednak po śmierci Adama W., kwalifikację czynu zmieniono na zabójstwo.

Prawomocny wyrok dla Jakuba B. za zabójstwo w Opocznie

W połowie października 2024 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał Jakuba B. winnym i skazał go na 18 lat pozbawienia wolności. W uzasadnieniu wskazano, że działał on z zamiarem ewentualnym, w porozumieniu z nieletnim, mając ograniczoną poczytalność. Wyrok ten nie był jednak ostateczny. Prawomocne rozstrzygnięcie zapadło niedawno.

"Sąd Apelacyjny w Łodzi II Wydział Karny wyrokiem z dnia 9 marca 2026 roku utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim, który stał się prawomocny" – poinformowała prok. Dorota Mrówczyńska z Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.

Zabójstwo młodej kobiety w Krakowie