Paraliż na łódzkich skrzyżowaniach. Czy system padł ofiarą hakerów?

2026-02-24 16:20

Od poniedziałku, 23 lutego, kierowcy w Łodzi muszą liczyć się z poważnymi problemami. System sterowania ruchem uległ awarii, a sygnalizacja w wielu miejscach działa w trybie awaryjnym. W magistracie natychmiast powołano sztab kryzysowy. Czy za chaosem stoją cyberprzestępcy? Urzędnicy w oficjalnym komunikacie stawiają sprawę jasno.

Sygnalizacja Świetlna

i

Autor: Pixabay.com

Awaria systemu sygnalizacji świetlnej w Łodzi

Początek tygodnia przyniósł kierowcom w Łodzi komunikacyjny koszmar. Już w poniedziałkowy poranek (23 lutego) systemy sterowania ruchem odmówiły posłuszeństwa. Na najważniejszych skrzyżowaniach uruchomił się pulsujący żółty sygnał, co błyskawicznie doprowadziło do powstania ogromnych zatorów. Choć służbom udało się chwilowo opanować sytuację w ciągu dnia, we wtorek (24 lutego) usterka powróciła, wymuszając zmianę organizacji pracy świateł.

„Od wczoraj występują problemy techniczne związane z funkcjonowaniem sieci sterującej sygnalizacją świetlną na terenie miasta. Sygnalizacja działa, jednak w trosce o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego wszystkie miejskie sygnalizatory zostały tymczasowo przełączone w tzw. tryb stałoczasowy. Może to powodować utrudnienia w ruchu i wydłużenie czasu przejazdu” - przekazał we wtorek Jacek Tokarczyk z Urzędu Miasta Łodzi.

Obecnie wdrożone rozwiązanie, znane jako tryb stałoczasowy, jest środkiem ostatecznym, stosowanym głównie podczas awarii. W tej konfiguracji zmiana świateł następuje według sztywnego, zaprogramowanego wcześniej harmonogramu, całkowicie ignorując rzeczywiste natężenie ruchu samochodowego czy liczbę pieszych oczekujących na przejście.

Sztab kryzysowy w Łodzi. Czy to atak hakerski?

Sytuacja jest na tyle poważna, że decyzją władz miasta zwołano sztab kryzysowy. Do akcji wkroczyli miejscy informatycy oraz specjaliści z Centrum Sterowania Ruchem, którzy pracują nad usunięciem usterki. W przestrzeni publicznej szybko pojawiły się spekulacje dotyczące przyczyn awarii. Urzędnicy stanowczo ucięli jednak plotki sugerujące celowe działanie cyberprzestępców.

„Na obecnym etapie wykluczamy atak hakerski oraz udział osób trzecich w powstaniu awarii. Jak tylko system będzie w pełni sprawny, sygnalizacja zostanie ponownie przełączona na tryb automatycznego sterowania” - dodał Tokarczyk.

Przedstawiciele magistratu wystosowali apel do wszystkich uczestników ruchu. Dopóki automatyka nie zostanie w pełni przywrócona, zarówno zmotoryzowani, rowerzyści, jak i piesi powinni zachować szczególną ostrożność w rejonie skrzyżowań.

Nożowniczka groziła taksówkarzowi nożem. Szokujące sceny na łódzkim Widzewie
Sonda
Myślisz, że jesteś lepszym kierowcą niż inni?