Głośno o meczu Ligi Mistrzyń pomiędzy PGE Budowlanymi Łódź a Fenerbahce Medicana Stambuł. Niekoniecznie ze sportowych względów. Jedna z największych gwiazd tureckiego klubu, Rosjanka Arina Fiedorowcewa, nie została wpuszczona do Polski. Powodem był brak wizy, co spotkało się z natychmiastową i ostrą reakcją.
Oficjalny komunikat klubu
Klub siatkarki, Fenerbahce Medicana Stambuł, opublikował na portalu X oświadczenie, w którym wyjaśnił sytuację. Jak czytamy, zawodniczka nie będzie mogła dołączyć do drużyny z powodu ograniczeń nałożonych na obywateli Rosji.
- Arina Fiedorowcewa nie będzie mogła dołączyć do drużyny na jutrzejszy mecz z PGE Budowlani Łódź. Z powodu ograniczeń nałożonych przez Polskę na obywateli Rosji, wniosek o wizę Schengen został złożony przez naszą zawodniczkę przez inny europejski kraj. Wniosek ten, którego proces rozpatrywania zakończył się tuż przed datą meczu, został jednak odrzucony - napisały w mediach społecznościowych władze klubu.
Matka siatkarki nie kryje oburzenia
Sprawę szeroko komentują rosyjskie media, a portal Czempionat.ru przytoczył wypowiedź matki siatkarki, Jekateriny Fiedorowcewej. W rozmowie ze Sport24 nie kryła ona zaskoczenia i oburzenia decyzją polskich władz.
- Arina, podobnie jak cały zespół klubu, jest niezwykle zaskoczona takim obrotem spraw. Nie ma logicznego wytłumaczenia dla tego zachowania, zwłaszcza że Arina odwiedziła kraje strefy Schengen kilkakrotnie w 2025 roku - powiedziała Fiedorowcewa. - Odmowa wydania sportowcowi wizy na udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów narusza zasady uczciwej rywalizacji sportowej. To brak szacunku nie tylko dla sportowca i Fenerbahçe, ale także dla całej Turcji. Najwyraźniej antyrosyjskie nastroje biorą górę nad zdrowym rozsądkiem wśród niektórych działaczy. Kwestiami wizowymi dla drużyny zajmuje się administracja klubu, a nie sami zawodnicy, dlatego najlepiej skonsultować się z klubem w sprawie dalszych kroków. Ja ze swojej strony jestem przekonana, że niesprawiedliwość wyrządzona Arinie zostanie wkrótce naprawiona i że liczni fani siatkówki w Europie będą mogli zobaczyć Fenerbahçe w pełnej krasie.
Mimo braku jednej ze swoich największych gwiazd, drużyna Fenerbahce nie dała szans łódzkiej ekipie. Mecz 3. kolejki grupy B Ligi Mistrzyń zakończył się pewnym zwycięstwem gości. Siatkarki PGE Budowlanych Łódź przegrały u siebie z Fenerbahce Medicaną Stambuł 0:3 (16:25, 20:25, 11:25).