Spis treści
Afera polityczna i żart o Shreku
Rok temu, w sierpniu, samorządowiec związany z PSL zamieścił na swoich mediach społecznościowych kontrowersyjną grafikę. Przedstawiała ona Martę Nawrocką ucharakteryzowaną na filmową Fionę, z prowokacyjnym pytaniem o to, gdzie podział się Shrek. Wojciech Ślusarczyk nie zakładał, że ten internetowy wpis ściągnie na niego poważne kłopoty. Szybko jednak zareagowała Prokuratura Rejonowa w Radomsku, uruchamiając dochodzenie pod kątem znieważenia prezydenta. Śledczy zaangażowali nawet eksperta językowego do analizy wpisu, a finałem ich działań było sformułowanie zarzutów i przesłanie aktu oskarżenia do piotrkowskiego Sądu Okręgowego.
Proces radnego odwołany z zaskakującego powodu
Rozprawa miała wystartować w czwartek, 13 sierpnia 2026 roku. Sytuacja zmieniła się diametralnie kilkanaście dni temu, gdy radomszczańska prokuratura niespodziewanie wniosła o wycofanie zarzutów. - Dokonałam w ramach nadzoru wewnętrznego oceny materiału dowodowego i doszłam do przekonania, że dalsze popieranie aktu oskarżenia jest niecelowe. Dostrzegłam błędy w interpretacji treści opinii lingwistycznej - tłumaczyła Dorota Bzowska, Prokurator Rejonowy w Radomsku.
Wobec wniosku śledczych, sąd postanowił odroczyć posiedzenie. Teraz formalne zawiadomienie o tej decyzji trafi bezpośrednio do małżeństwa Nawrockich. To od głowy państwa i pierwszej damy zależy, czy zechcą wystąpić w roli oskarżycieli posiłkowych i tym samym doprowadzić do ukarania samorządowca.
Wojciech Ślusarczyk komentuje działania śledczych
Działacz PSL od początku uważał, że organy ścigania nie powinny w ogóle zajmować się tą sprawą. W jego opinii angażowanie wymiaru sprawiedliwości w ściganie takich wpisów to absurd. Radny podkreślał stanowczo, że nigdy nie skierował żadnych obraźliwych słów bezpośrednio w stronę prezydenta Karola Nawrockiego. Zwracał też uwagę na zagrożenie dla swobody wypowiedzi - argumentował, że ewentualne skazanie w tej sprawie mogłoby doprowadzić do całkowitego zakazu wyrażania opinii i komentowania rzeczywistości.