Spis treści
Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi, we wtorek 23 lipca 2026 roku śledczy z łódzkiego Archiwum X zatrzymali 50-letniego mieszkańca powiatu brodnickiego. Akcja została przeprowadzona na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Sieradzu. Mężczyzna jest podejrzewany o zabójstwo, do którego doszło na przełomie 1993 i 1994 roku. Ciało ofiary odnaleziono w lesie niedaleko Sieradza w styczniu 1994 roku. Okazuje się, że ten sam sprawca dopuścił się również kradzieży z włamaniem do jednego z lokali w Brodnicy w lipcu 2026 roku. Działał w warunkach recydywy, a straty oszacowano na niemal 150 tysięcy złotych. 25 lipca 2026 roku Sąd Rejonowy w Sieradzu przychylił się do wniosku prokuratora i zadecydował o umieszczeniu podejrzanego w tymczasowym areszcie na trzy miesiące.
Początki tej mrocznej historii sięgają 14 stycznia 1994 roku. To właśnie wtedy w lesie na terenie powiatu sieradzkiego natrafiono na zwłoki mężczyzny o nieustalonej tożsamości. Ciało było przysypane ziemią i leśnym runem. Śledczy zabezpieczyli na miejscu wiele śladów, a także ubrania należące do zmarłego. Jak podkreślają policjanci, od samego początku było jasne, że doszło do morderstwa i ukrycia zwłok. Niestety, pierwotne śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sieradzu i tamtejszą Komendę Wojewódzką Policji nie przyniosło rezultatów – nie udało się ustalić ani tożsamości ofiary, ani sprawców zbrodni.
W grudniu 2023 roku sprawę przejęła Prokuratura Okręgowa w Sieradzu. Prokurator zarządził ponowną analizę zgromadzonych akt i zabezpieczonych dowodów rzeczowych. To był strzał w dziesiątkę, który doprowadził do oczekiwanego przełomu w śledztwie.
Nowoczesne badania DNA pogrążyły mordercę. Został zatrzymany po 30 latach
Kluczowym krokiem okazało się zlecenie przez prokuratora określenia profilu DNA zamordowanego oraz ponowne oględziny jego odzieży, która od lat spoczywała w magazynie dowodów rzeczowych. Z ubrań ofiary udało się wyizolować materiał biologiczny, a przeprowadzone badania genetyczne pozwoliły na wytypowanie profilu DNA sprawcy. To właśnie ten profil powiązano z 50-latkiem zatrzymanym 23 lipca 2026 roku.
Z relacji mundurowych wynika, że podczas śledztwa sporządzono w sumie sześć opinii z zakresu genetyki. Zaangażowano w to ekspertów z Instytutu Genetyki Sądowej w Bydgoszczy oraz Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Prof. dra Jana Sehna w Krakowie. Co więcej, na prośbę prokuratora, krakowscy specjaliści zrekonstruowali wygląd twarzy ofiary na podstawie czaszki i informacji zakodowanych w DNA (tzw. cechy fenotypowe).
Śledczy nie poprzestali na tym i prześwietlili dziesiątki innych spraw kryminalnych i poszukiwawczych dotyczących zaginięć mężczyzn z wczesnych lat 90. Zebrane dowody wskazywały, że zamordowany mógł przebywać w rejonie powiatu brodnickiego około połowy listopada 1993 roku. Zatrzymany 50-latek pochodzi z tych samych okolic. W momencie popełnienia zbrodni miał zaledwie 17 lat. Z racji wieku w chwili morderstwa, grozi mu od 8 do 15 lat więzienia lub kara 25 lat pozbawienia wolności. Warto zaznaczyć, że w przeszłości był już wielokrotnie skazywany za brutalne przestępstwa i spędził za kratkami wiele lat.
Sprawca zbrodni ukrywał się w lesie po włamaniu. Nie wiedział, że odpowie też za morderstwo
Przed aresztowaniem mężczyzna ukrywał się w lesie. Bał się konsekwencji włamania i kradzieży, których dokonał na początku lipca 2026 roku. Jednak intensywne działania operacyjne łódzkiego Archiwum X, wspierane przez policjantów z Brodnicy, doprowadziły do zlokalizowania i zatrzymania podejrzanego na terenie powiatu brodnickiego. Po przeprowadzeniu czynności procesowych przez prokuratora, sąd zadecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 50-latka.
Policjanci podkreślają, że rozwiązanie tej sprawy to dowód na to, iż determinacja, współpraca śledczych i nowoczesna nauka potrafią przynieść efekty nawet po wielu latach. To także sygnał, że żaden przestępca nie może czuć się bezpiecznie.
Jednocześnie policja zwraca się z gorącym apelem do społeczeństwa, w szczególności do mieszkańców Brodnicy i okolic. Tożsamość ofiary sprzed ponad 30 lat nadal pozostaje zagadką. Każdy, kto rozpoznaje twarz mężczyzny ze zrekonstruowanego zdjęcia lub ma jakiekolwiek informacje na temat jego tragicznej śmierci, proszony jest o pilny kontakt z Prokuraturą Okręgową w Sieradzu lub Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi.