W piątek (19 maja) ok. godz. 12.45 Straż Miejska w Pabianicach otrzymała zgłoszenie o grupce małych dzieci, które bawiły się na balkonie na trzecim piętrze w bloku przy ul. Wileńskiej. Ze zgłoszenia wynikało, że troje dzieci wchodziło na stojące tuż przy barierce krzesło, ryzykując upadkiem z dużej wysokości. Pod wskazany adres natychmiast wysłano patrol.
Funkcjonariusze, którzy dotarli pod blok, nakłonili dzieci do zaprzestania niebezpiecznej zabawy. Jednocześnie na miejsce zostali wezwani policjanci, aby sprawdzić, czemu dzieci znajdują się bez opieki.
Jak ustalili policjanci, w mieszkaniu przebywało czworo dzieci w wieku 10 lat – dwoje braci oraz chłopiec i dziewczynka, którzy ich odwiedzili. Na miejsce przyjechał też wkrótce ojciec rodzeństwa. Ponieważ pozostawienie dziecka samego w domu jest dopuszczalne, gdy skończy ono 7 lat, tym razem skończyło się tylko na pouczeniu, by dzieci nie wychylały się przez barierkę.