Włamywacze z Radomska zatrzymani. Cała szajka trafiła do aresztu

2026-03-03 10:08

Policjanci z Radomska zatrzymali czterech mężczyzn podejrzanych o włamanie do domu, do którego doszło w grudniu 2025 roku. Sprawcy skradli pieniądze i biżuterię z posesji na terenie powiatu radomszczańskiego. Decyzją sądu cała czwórka trafiła do tymczasowego aresztu.

policja drogi

i

Autor: Monika Półbratek

Włamanie w powiecie radomszczańskim. Złodzieje okradli dom z biżuterii i gotówki

Do zuchwałego włamania doszło w połowie grudnia 2025 roku na terenie powiatu radomszczańskiego. Sprawcy wtargnęli wówczas do jednego z domów jednorodzinnych, kradnąc cenną biżuterię oraz gotówkę. Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawili się policjanci, a technicy kryminalistyki zabezpieczyli kluczowe ślady. Rozpoczęło się żmudne śledztwo mające na celu ustalenie tożsamości i zatrzymanie włamywaczy.

Zatrzymanie szajki włamywaczy. Akcja policji z Radomska i Łodzi

Kilkutygodniowa praca operacyjna kryminalnych z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku przyniosła oczekiwane rezultaty. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na wytypowanie grupy mężczyzn odpowiedzialnych za grudniowe włamanie. Finał sprawy rozegrał się 25 lutego 2026 roku na terenie województwa mazowieckiego, gdzie doszło do zatrzymań. W akcji policjantów z Radomska wspierali funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, którzy ujęli czterech podejrzanych w wieku od 28 do 49 lat.

Narkotyki przy zatrzymanych. Mefedron i marihuana w rękach policji

Podczas przeszukania miejsc pobytu zatrzymanych mężczyzn policjanci dokonali kolejnych odkryć. Zabezpieczono bowiem blisko 40 gramów substancji odurzających, w tym marihuanę oraz mefedron. Narkotyki znaleziono przy dwóch z czterech podejrzanych, co skutkowało przedstawieniem im dodatkowych zarzutów. Oprócz środków odurzających funkcjonariusze zabezpieczyli również gotówkę, której pochodzenie będzie teraz szczegółowo badane.

Areszt dla włamywaczy z Radomska. Recydywistom grozi surowsza kara

Cała czwórka usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem, a zgromadzony materiał dowodowy przekonał sąd do zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego. Wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani i oczekują na dalsze postępowanie. Za popełnione przestępstwo grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sytuacja dwóch z zatrzymanych jest jednak znacznie poważniejsza, ponieważ będą odpowiadać w warunkach recydywy, a jeden z nich jako multirecydywista, co może znacząco podwyższyć wymiar kary.

Źródło: Policja.pl