Funkcjonariusze wstępnie zrekonstruowali przebieg popołudniowego zdarzenia. Okazuje się, że 22-letni strażak kierujący wozem bojowym skręcał w lewo i uderzył w pieszą. - Nie ustąpił pierwszeństwa pieszej znajdującej się na przejściu dla pieszych, w wyniku czego doszło do potrącenia 64-letniej kobiety, która zmarła na miejscu – poinformował młodszy aspirant Mateusz Piliński z łódzkiej komendy wojewódzkiej. Dokładne okoliczności tej tragedii są obecnie szczegółowo badane przez śledczych pracujących pod nadzorem miejscowego prokuratora.
Czytaj też: Dramat po zderzeniu z pociągiem. 16-latka przegrała walkę o życie w szpitalu