Zabójstwo w Czechach. Podejrzani schwytani pod Łodzią
Na początku grudnia 2025 roku na terenie Ostrawy w Czechach doszło do zabójstwa 71-latka. Miejscowe organy ścigania ustaliły, że związek z tą zbrodnią miał obywatel Polski. - Na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez czeskie organy ścigania policjanci garnizonu śląskiego namierzyli i zatrzymali 33-latka na terenie województwa łódzkiego - przekazał asp. sztab. Mariusz Kowalski z Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy.
Idąc dalej tym tropem, mundurowi ustalili, że w zabójstwie seniora 33-latkowi pomagała jego 27-latka była partnerka. Ona również niezbyt długo ukrywała się przed sprawiedliwością.
W czwartek, 26 lutego, policjanci wydziału kryminalnego z łęczyckiej komendy, współpracując z Prokuraturą Rejonową w Łęczycy, pojechali na wytypowaną posesję w powiecie wieruszowskim. Tam przy wsparciu miejscowych policjantów namierzyli i zatrzymali 27-latkę. Kobieta trafiła do policyjnego aresztu.
Odpowiedzą za zabójstwo
Już dzień później młoda 27-latka została doprowadzona do łęczyckiej prokuratury, gdzie usłyszała zarzut zabójstwa. - Sąd Rejonowy w Łęczycy podejrzaną tymczasowo aresztował na 3 miesiące. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Łęczycy - poinformował asp. sztab. Mariusz Kowalski
Dlaczego para dopuściła się zabójstwa 71-latka? Czy wcześniej znali seniora? Czym zawinił mężczyzna, że brutalnie zostało mu odebrane życie? Na razie śledczy nie zdradzają odpowiedzi na te pytania. Najprawdopodobniej dowiemy się tego dopiero po zakończeniu śledztwa. 33-latkowi oraz 27-latce grozi teraz nawet dożywotnia odsiadka w więzieniu.