Spis treści
Skandal na Międzynarodowych Targach Końskich w Pajęcznie. Szokujące wideo
Sprawa majowych wydarzeń ponownie wraca na łamy mediów, budząc równie silne emocje. W sieci szerokim echem rozeszło się wideo przedstawiające człowieka, który bezpardonowo zbliżał się do koni i brutalnie ciągnął je za ogony. Skandaliczne zachowanie spotkało się z reakcją jednego ze zwierząt, które wymierzyło napastnikowi potężny cios kopytem, powalając go na ziemię.
Dziennikarze Radia Łódź informowali wówczas, że mężczyzna miał w swoim organizmie niemal trzy promile alkoholu.
Prokuratura oskarża Mateusza M. o znęcanie się nad końmi na targach w Pajęcznie
Wydarzenia z targów błyskawicznie uruchomiły działania organów ścigania oraz lokalnych służb weterynaryjnych. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Wieluniu złożył oficjalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, co zmotywowało policjantów i prokuratorów do podjęcia natychmiastowych kroków prawnych.
Przedstawiciele Prokuratury Okręgowej w Sieradzu w piątek 25 września wydali oficjalny komunikat o pociągnięciu Mateusza M. do odpowiedzialności karnej.
- W toku prowadzonego postępowania materiał dowodowy, w tym nagranie, na którym widoczne jest zachowanie Mateusza M. dało podstawy do ogłoszenia podejrzanemu zarzutów o to, że podczas Międzynarodowych Targów Końskich znęcał się nad koniem maści gniadej w ten sposób, że szarpał go za ogon, wchodził pod jego ogon, uderzał zwierzę w zad dłonią z dużą siłą oraz krzykiem i agresywnymi ruchami straszył i drażnił zwierzę, a także koniem maści karej w ten sposób, że szarpał go za ogon ze znaczną siłą, kopal i agresywnymi ruchami straszył i drażnił zwierzę czym powodował u koni ból i niepokój - przekazała prok. Jolanta Szkilnik.
Śledczy poinformowali ponadto o postawie podejrzanego w trakcie oficjalnego przesłuchania. Mateusz M. stanowczo zaprzeczył stawianym mu zarzutom i zawnioskował o możliwość ostatecznego zapoznania się ze zgromadzonymi aktami przed skierowaniem sprawy dalej.
Prokuratura Rejonowa w Wieluniu zapowiada rychłe zakończenie procedur i przesłanie gotowego aktu oskarżenia do sądu najpóźniej do końca września 2026 roku. Za tak drastyczne znęcanie się nad zwierzętami podejrzanemu grozi wyrok nawet do 3 lat pozbawienia wolności.