Psy z Sobolewa jeszcze nie do adopcji
Jak przekazał DIOZ, psy są po wstępnych oględzinach przeprowadzonych z udziałem inspekcji weterynaryjnej. Przed nimi jednak kolejne dni badań i diagnostyki, a część zwierząt zostanie przewieziona do lecznic weterynaryjnych. Dopiero po zakończeniu procedur medycznych i formalnych możliwe będzie dalsze podejmowanie decyzji dotyczących ich przyszłości.
Organizacja poinformowała również, że w sprawach dotyczących psów pierwszeństwo kontaktu przysługuje ich dotychczasowym właścicielom. Jak zaznaczono, wiele osób poszukuje swoich zwierząt, których nie udało się wcześniej wydostać ze schroniska w Sobolewie.
Jednocześnie DIOZ podkreśla, że każdy przypadek będzie szczegółowo sprawdzany.
– Wszyscy zgłaszający się właściciele będą podlegać weryfikacji, w tym sprawdzeniu warunków, w jakich psy miałyby dalej żyć – informuje organizacja i dodaje, że to kluczowe ze względu na trudne doświadczenia, jakie mają za sobą zwierzęta.
Jeśli właściciele nie zostaną odnalezieni, po zakończeniu procedur medycznych i formalnych psy będą kierowane do adopcji zgodnie ze standardową procedurą DIOZ. Na ten moment adopcje pozostają jednak wstrzymane.
Polecany artykuł:
DIOZ przygotowuje ośrodek na siarczyste mrozy. Do Wojtyszek jedzie pomoc od Dody
W obliczu zapowiadanych silnych mrozów DIOZ apelował w poniedziałek o pilne wsparcie w wyposażeniu ośrodka w Wojtyszkach w nowe, ocieplane budy. Organizacja informowała, że do końca tygodnia konieczne jest przygotowanie co najmniej 50 solidnych schronień dla psów.
We wtorek DIOZ przekazał jednak, że pomoc już nadchodzi.
– Jutro przyjeżdżają do psów z Sobolewa ocieplane budy od Dody – poinformowała organizacja.
Jednocześnie poszukiwana jest firma, która wyposaży ośrodek w kontenery socjalne
DIOZ zaznacza, że publikowane obecnie w mediach społecznościowych zdjęcia psów mają charakter poglądowy, a fotografie adopcyjne będą wykonywane dopiero po zakończeniu leczenia, diagnostyki i ustabilizowaniu sytuacji zwierząt.
Jak podkreśla organizacja, priorytetem na tym etapie jest zdrowie psów, ich bezpieczeństwo oraz stworzenie im odpowiednich warunków po latach zaniedbań w zamkniętym schronisku w Sobolewie.