Nauczyciel aresztowany za proponowanie dziecku narkotyków. W zamian chciał intymnego spotkania

2026-04-08 19:51

37-letni Piotr M. został aresztowany na trzy miesiące pod zarzutem udzielania substancji psychotropowej nieletniemu. Według ustaleń śledczych, w zamian mężczyzna miał osiągnąć korzyść osobistą w postaci intymnego spotkania. Według lokalnych mediów podejrzany jest nauczycielem, który pracował w jednej z dużych szkół podstawowych w Sieradzu.

nauczyciel

i

Autor: Pixabay.com
  • Sąd Rejonowy w Sieradzu aresztował 37-letniego mieszkańca Sieradza na 3 miesiące.
  • Mężczyzna jest podejrzany o udzielanie nieletniemu mefedronu w zamian za intymne spotkanie.
  • Przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 do 20 lat.

37-latek oskarżony o podawanie narkotyków nieletniemu. W zamian chciał intymnego spotkania

Sąd Rejonowy w Sieradzu, na wniosek Prokuratora Rejonowego w Sieradzu, zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy wobec 37-letniego mieszkańca Sieradza, Piotra M. Mężczyźnie został ogłoszony zarzut udzielania niepełnoletniemu substancji psychotropowej w postaci mefedronu. Jak wynika z ustaleń śledczych, ilość narkotyku nie była mniejsza niż jedna dawka wystarczająca do odurzenia. Co więcej, proceder miał odbywać się w zamian za korzyść osobistą w postaci intymnego spotkania.

Prokuratura Rejonowa w Sieradzu intensywnie gromadzi materiały dowodowe w tej sprawie. W toku śledztwa pozyskiwana jest dokumentacja od operatorów sieci komórkowych, a także dane teleinformatyczne. Przesłuchiwani są świadkowie, którzy mogą rzucić światło na działalność aresztowanego. W miejscu zamieszkania podejrzanego przeprowadzono przeszukania, a zabezpieczone nośniki elektroniczne poddano szczegółowym oględzinom.

Co grozi Piotrowi M?

Według ustaleń lokalnych mediów, Piotr M. jest nauczycielem w jednej z sieradzkich podstawówek, jednak prokuratura zaprzecza, by zarzucane mężczyźnie przestępstwo miało związek z jego pracą. 

Dotychczasowe ustalenia wykluczają, by zachowanie podejrzanego miało jakikolwiek związek z wykonywaną przez niego pracą w instytucji samorządowej. Jednocześnie niezwłocznie, w zakresie jaki ogłoszono Piotrowi M., został powiadomiony jego służbowy przełożony. W śledztwie intensywnie gromadzone są materiały dowodowe, by wszechstronnie wyjaśnić okoliczności zdarzeń oraz ustalić, czy zachowania przestępcze podejrzany kierował wobec innych pokrzywdzonych niż dotychczas ustalony. Podejrzany odniósł się do zarzutu i wyjaśnił, przedstawiając swoją wersję zdarzeń. Podane okoliczności będą w śledztwie procesowo weryfikowane - przekazała Radiu ESKA prok. Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.

Zarzucane Piotrowi M. przestępstwo z art. 59 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 do 20 lat.

Wypchnął Olę z okna, bo nie chciała do niego wrócić