Dramat pod Wieluniem. Pociąg zderzył się z osobówką, nie żyje 21-latek

2026-09-27 17:16

Dramatyczny wypadek na niestrzeżonym przejeździe w Kopydłowie w powiecie wieluńskim. Osobowe BMW wjechało wprost pod pociąg. Na miejscu zginął młody kierowca, a nastoletnia pasażerka trafiła do szpitala.

Do makabrycznego zdarzenia doszło w niewielkiej miejscowości Kopydłów (województwo łódzkie). Na pozbawionym szlabanów przejeździe kolejowym osobowe BMW wjechało prosto pod nadjeżdżający pociąg.

Samochodem podróżowała dwójka młodych ludzi z okolic Wielunia. Za kierownicą auta znajdował się 21-letni mężczyzna. Kierowca zginął na miejscu.

O szczegółach tego koszmarnego wypadku poinformowała dziennikarzy „Super Expressu” aspirant sztabowy Katarzyna Grela, oficer prasowy wieluńskiej komendy policji.

- W miejscowości Kopydłów doszło do tragicznego w skutkach wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. W wyniku zderzenia samochodu osobowego marki bmw z pociągiem śmierć poniósł 21-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego. Mężczyzna kierował pojazdem. Podróżowała z nim 16-letnia pasażerka, mieszkanka powiatu wieluńskiego. Nastolatka śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowana została do szpitala

- relacjonowała funkcjonariuszka w rozmowie z „Super Expressem”.

Dramat na torach w Kopydłowie. Co z pasażerami pociągu?

Pojazd, który uderzył w osobówkę, to skład pasażerski relacji Kraków - Poznań. W chwili tragedii w wagonach przebywało około 230 osób, jednak żaden z pasażerów pociągu nie odniósł obrażeń. Policjanci przebadali maszynistkę alkomatem, kobieta kierująca lokomotywą była całkowicie trzeźwa.

Katarzyna Grela z wieluńskiej policji w wypowiedzi dla „Super Expressu” wspomniała również o organizacji dalszej podróży dla osób jadących pociągiem.

- W związku ze zdarzeniem organizowana jest komunikacja zastępcza dla pasażerów

- zaznaczyła policjantka w wywiadzie dla dziennika.

Z uwagi na zablokowane tory, przewoźnik kolejowy zorganizował specjalne autobusy, aby pasażerowie feralnego składu mogli kontynuować podróż zastępczymi środkami transportu.

Śledztwo prokuratury po wypadku pod Wieluniem

Na miejscu tragedii swoje działania prowadzą funkcjonariusze policji oraz ekipa śledczych.

- Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracują policjanci, którzy wykonują czynności procesowe i zabezpieczają ślady. Funkcjonariusze będą ustalać dokładny przebieg oraz okoliczności tego tragicznego zdarzenia

- dodała asp. szt. Grela w rozmowie z „Super Expressem”.

Trwające postępowanie śledcze ma dać odpowiedź na pytanie, dlaczego kierujący BMW znalazł się na torach tuż przed zbliżającym się składem pasażerskim.

ROLKI