Spis treści
Atak przy fontannie na skwerze św. Faustyny w Łodzi
W centralnej części łódzkiego skweru świętej Faustyny znajduje się fontanna, przy której w ubiegłą niedzielę, 2 sierpnia, w okolicach godziny 10, rozegrały się mrożące krew w żyłach sceny. Odpoczywającego na kamiennym murku 25-latka niespodziewanie wzięło na cel dwóch napastników. Mężczyźni w wieku 36 oraz 37 lat zaatakowali zupełnie bez powodu, a jeden ze sprawców siłą zepchnął ofiarę prosto do wody, po czym bezlitośnie podtapiał poszkodowanego.
Szybka interwencja straży miejskiej w Łodzi zapobiegła tragedii
Ten niebezpieczny incydent wychwycił pracownik śledzący obraz z miejskich kamer i błyskawicznie skierował pod fontannę patrol straży miejskiej. Na widok zbliżających się mundurowych napastnicy podjęli nieudaną próbę ucieczki z miejsca zdarzenia. Zostali szybko obezwładnieni, a podczas trwającej legitymacji funkcjonariusze dowiedzieli się o ich udziale w brutalnym pobiciu z kradzieżą. Do tego wcześniejszego przestępstwa miało dojść w pobliżu zbiegu ulic Kruczej oraz Zarzewskiej.
- Przekazane informacje zostały zweryfikowane przez operatorów Miejskiego Monitoringu. Analiza zapisów z kamer znajdujących się w rejonie wskazanych ulic potwierdziła zgodność osób ujętych przez strażników z osobami zarejestrowanymi podczas tego zdarzenia. W toku dalszych czynności ustalono również okoliczności dotyczące zdarzenia przy fontannie. Obaj mężczyźni zostali przekazani funkcjonariuszom VIII Komisariatu Policji, gdzie prowadzone są dalsze czynności. Na miejsce doprowadzono również osoby pokrzywdzone - przekazali łódzcy strażnicy miejscy.
Za popełnione w niedzielę przestępstwa obu zatrzymanym grozi kara sięgająca nawet 15 lat pozbawienia wolności.
Polecany artykuł: