Do zdarzenia doszło 14 stycznia 2026 roku na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. To właśnie tam policjanci z Wydziału do Walki z przestępczością narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji zwrócili uwagę na dwóch mężczyzn. Ich nerwowe zachowanie podczas przekazywania sobie papierowej torby wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Postanowili natychmiast sprawdzić, czy nie dochodzi właśnie do transakcji narkotykowej.
Zaskakująca zawartość papierowej torby
Przypuszczenia policjantów szybko się potwierdziły. W papierowej torbie, którą jeden z mężczyzn przekazał drugiemu, znajdował się susz roślinny, zidentyfikowany jako marihuana, oraz 10 elektronicznych papierosów z olejkiem THC. Funkcjonariusze zabezpieczyli również gotówkę w kwocie 2300 złotych, która miała być zapłatą za nielegalne substancje. To był jednak dopiero początek. W mieszkaniu sprzedawcy znaleziono kolejne porcje sproszkowanych i skrystalizowanych substancji oraz tabletki.
Największego odkrycia dokonano w miejscu pracy jednego z zatrzymanych. Policjanci natrafili tam na prawdziwy narkotykowy arsenał. Zabezpieczono liczne torby z suszem roślinnym, co dało łącznie prawie pół kilograma marihuany. Oprócz tego znaleziono ciemną masę plastyczną, ciastka i żelki z THC, grzyby halucynogenne, a także sproszkowane substancje, które po wstępnych testach okazały się kokainą i amfetaminą. Na miejscu zabezpieczono również tabletki MDMA, 46 e-papierosów z THC, słoik z olejkiem THC oraz grzybnię, prawdopodobnie służącą do uprawy grzybów. Łącznie podczas wszystkich czynności policjanci ujawnili 1474 gramy brutto substancji odurzających i środków psychotropowych, 1809 tabletek MDMA oraz zabezpieczyli około 10 tysięcy złotych.
Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani?
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Sprzedawca odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz udzielanie ich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Za ten czyn grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu z 16 stycznia 2026 roku został on tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Drugi z mężczyzn, 41-latek, usłyszał zarzut posiadania substancji odurzających. Jemu z kolei grozi kara do 3 lat więzienia.