Za niezwykłymi konstrukcjami stoją studenci z zespołu Iron Warriors, działającego przy Studenckim Kole Naukowym Miłośników Motoryzacji Politechniki Łódzkiej. Od blisko 15 lat młodzi konstruktorzy zamieniają wiedzę zdobytą na uczelni w praktykę, budując pojazdy, których najważniejszym zadaniem jest przejechanie jak największego dystansu przy minimalnym zużyciu energii.
Ich bolidy dwukrotnie ustanawiały rekord Polski. Benzynowy Eco Arrow 3 osiągnął wynik 837 km na litrze paliwa, natomiast elektryczny Eco Arrow 2 Electric – 2267 km w przeliczeniu na litr paliwa.
Za sprawą konstrukcji naszych prototypowych pojazdów, czyli ich niewielkiej masy oraz najmniejszych oporów powietrza, staramy się dążyć do jak najmniejszego zużycia paliwa i prądu. Cały czas rozwijamy nasze oba bolidy – spalinowy i elektryczny, wprowadzając w nich różnego rodzaju ulepszenia, aby poprawiać dotychczasowe osiągnięcia – powiedział szef zespołu Hubert Pacyna.
Małe, lekkie i stworzone do oszczędzania
Oba pojazdy są trójkołowe, jednoosobowe i mają charakterystyczny, opływowy kształt przypominający kroplę wody. Kierowca prowadzi je w pozycji leżącej. Aerodynamiczna konstrukcja ogranicza opór powietrza, a zastosowanie włókna węglowego pozwoliło znacząco zmniejszyć masę.
Swoim kształtem przypominają kroplę wody, co pozwala ograniczyć opór powietrza. Są zbudowane w pełni z włókna węglowego, dzięki czemu ważą mniej niż 50 kg – wyjaśniła kierująca bolidami Aleksandra Woźniak.
W benzynowym Eco Arrow 3 wykorzystano odpowiednio zmodyfikowany silnik z podkaszarki spalinowej. W wersji elektrycznej zastosowano natomiast silnik wykorzystywany w rowerach.
Ponad 30 studentów pracuje nad kolejnymi rekordami
Iron Warriors to dziś ponad 30 studentów różnych kierunków i wydziałów Politechniki Łódzkiej. Nad bolidami pracują m.in. zespoły mechaniczny, elektroniczny i programistyczny. Ten ostatni zajmuje się zbieraniem danych z przejazdów oraz rozwijaniem technologii i techniki jazdy.
Młodzi konstruktorzy już pracują nad kolejnym pojazdem. Tym razem szczególną uwagę poświęcają aerodynamice i budowie karoserii. Liczą, że doświadczenie zdobyte przy projekcie w przyszłości pomoże im znaleźć swoje miejsce w branży motoryzacyjnej.
Mikołaj Marczyk spotkał się ze studentami
We wtorek, 6 października zespół Iron Warriors odwiedził rajdowy mistrz Europy Mikołaj Marczyk. Kierowca wymienił się z młodymi konstruktorami doświadczeniami. Sam również ma na koncie imponujący wynik – samochodem osobowym na jednym ładowaniu przejechał 1338 kilometrów, za co ustanowił rekord Guinnessa.
To wyjątkowi studenci, którzy poza tym, że studiują, oddają swojej pasji wolny czas. Ten projekt jest bliski memu sercu. Przyjechałem, żeby dowiedzieć się czegoś od mądrzejszych od siebie i wymienić się doświadczeniami. Dla mnie najbardziej liczy się pasja, bo wierzę, że nasza wiedza może sprawić, że będziemy jako kraj w stanie wejść do światowego wyścigu technologicznego związanego z motoryzacją – powiedział rajdowiec.