7-letni Nikodem utonął podczas półkolonii. Śledczy wrócą do aquaparku, gdzie doszło do tragedii

2026-09-22 15:58

Tragiczna śmierć 7-letniego Nikodema w łódzkim aquaparku nadal rodzi wiele pytań. Śledczy zamierzają szczegółowo odtworzyć przebieg zdarzenia, do którego doszło pod koniec lipca podczas półkolonii. Jeszcze we wrześniu na basenie przeprowadzony zostanie eksperyment procesowy z udziałem biegłego z zakresu ratownictwa wodnego. Szczegóły poniżej.

Śmierć 7-letniego Nikodema w Łodzi. Prokuratura organizuje eksperyment procesowy

7-letni Nikodem zmarł po tragicznym zdarzeniu, do którego doszło pod koniec lipca w łódzkim aquaparku. Był wyjątkowym chłopcem i nawet po śmierci zrobił coś wyjątkowego – uratował życie trzem osobom. Jego nerki i wątroba zostały przekazane do przeszczepu. Prokuratura nadal ustala dokładny przebieg tragedii. Postępowanie prowadzone jest w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, a do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów. Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa Łódź-Polesie, pod koniec września na basenie odbędzie się eksperyment procesowy, który pomoże odtworzyć warunki i przebieg tragicznego zdarzenia podczas półkolonii.

- Prokuratura Łódź-Polesie bada sprawę nieumyślnego spowodowania śmierci 7-latka na basenie. 28 września odbędzie się tam eksperyment procesowy z udziałem biegłego do spraw ratownictwa wodnego, który ma odtworzyć między innymi warunki widoczności w trakcie wypadku. Czynnościami pokieruje prokurator – informuje Paweł Jasiak, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Tragedia na półkoloniach w Aquaparku Fala. Dziecko leżało na dnie basenu

Przypomnijmy, że do tragedii doszło w poniedziałek, 27 lipca, w łódzkim Aquaparku Fala, na początku nowego turnusu letnich półkolonii. Po śniadaniu, około godz. 9, dzieci rozpoczęły zajęcia w wodzie. Niespełna godzinę później doszło do dramatycznego zdarzenia.

7-letni Nikodem brał udział w zorganizowanej nauce pływania. Analiza zabezpieczonych nagrań z monitoringu wykazała, że przez około trzy minuty chłopiec na przemian pojawiał się na powierzchni i znikał pod wodą. Później przez kolejnych sześć minut znajdował się na dnie basenu. Sytuację zauważył jeden z mężczyzn obecnych na pływalni i to on wyciągnął dziecko z wody.

Chłopiec został przewieziony na oddział intensywnej terapii Centrum Zdrowia Matki Polki. Lekarze przez dwa tygodnie walczyli o jego życie, jednak 10 sierpnia stwierdzono śmierć mózgu. Rodzice Nikodema zdecydowali wtedy o przekazaniu jego narządów do transplantacji.

Zajęcia w aquaparku prowadziła firma zewnętrzna. Trwają kontrole bezpieczeństwa

Po tragedii prokuratura natychmiast rozpoczęła śledztwo. Własne działania podjęły również władze Łodzi, które chcą szczegółowo wyjaśnić, czy wszystkie zasady bezpieczeństwa podczas zorganizowanych zajęć były właściwie przestrzegane. Zapowiedziano kontrolę, która ma sprawdzić poprawność i skuteczność procedur obowiązujących podczas półkolonii.

Marcin Masłowski, rzecznik Aquaparku Fala, powiedział Radiu Eska, że za prowadzenie zajęć odpowiadała zewnętrzna firma. Mimo to prezydent Łodzi poleciła dokładnie przeanalizować wszystkie procedury bezpieczeństwa funkcjonujące na terenie obiektu.

Wyburzają kolejne budynki na Szwederowie. Powstaje nowe torowisko tramwajowe