Spis treści
Dramat w Łęczycy. Kot postrzelony z wiatrówki
Mieszkanka Łęczycy zawiadomiła policjantów, że ktoś strzelał z wiatrówki do jej kota. Skutki tego bezlitosnego ataku były dla zwierzęcia niezwykle tragiczne. Zwierzę doznało niedowładu tylnych kończyn oraz posiadało ranę na wysokości klatki piersiowej, co wiązało się z ogromnym bólem i niewyobrażalnym cierpieniem.
„Właścicielka niezwłocznie udała się z nim do lekarza weterynarii. Ten potwierdzi, że w ciele kota znajduje się śrut. Niestety, z uwagi na bardzo ciężki stan zwierzęcia, podjęto decyzję o jego eutanazji” - poinformował asp. sztab. Mariusz Kowalski z Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy.
Zarzuty dla 47-latka z Łęczycy. Grozi mu więzienie
Śledczy bardzo szybko wytypowali osobę odpowiedzialną za ten bestialski atak na kota. Mundurowi zatrzymali 47-letniego mężczyznę w środę, 18 marca, a podczas szczegółowego przeszukania jego miejsca zamieszkania odnaleźli wiatrówkę, z której najpewniej padły strzały w kierunku bezbronnego stworzenia.
„Podejrzany usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem” - przekazał asp. sztab. Kowalski.
Zatrzymany mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi mu do pięciu lat więzienia.
i