Znalazła w lesie gigantycznego grzyba. Rozmiarem przypominał rozłożoną parasolkę

Sezon na grzyby trwa w najlepsze, a z polskich lasów docierają zdjęcia niezwykłych znalezisk. W zeszłym roku w województwie łódzkim doszło do rzadkiego odkrycia. Jedna z mieszkanek natrafiła na ogromną kanię, której kapelusz po rozłożeniu mierzył aż 120 centymetrów w obwodzie, budząc powszechny zachwyt.

Pani Monika z Bełchatowa znalazła gigantyczną kanię

W 2025 roku mieszkanka Bełchatowa, pani Monika, miała niesamowite szczęście podczas spaceru po lesie. To właśnie ona natrafiła na kanię o potężnych rozmiarach. Jej znalezisko po zmierzeniu miało w obwodzie niemal 120 centymetrów.

Ze względu na okazały kapelusz, czubajka kania często nazywana jest przez grzybiarzy „parasolnikiem”. Grzyb odnaleziony w województwie łódzkim idealnie pasował do tego określenia, ponieważ jego wielkość robiła ogromne wrażenie nawet na najbardziej doświadczonych znawcach lasu. Zdjęcia poniżej.

Dalsza część artykułu znajduje się poniżej.

Byłam bardzo zdziwiona, gdy ją zobaczyłam, ale jednocześnie szczęśliwa i wpadłam w wielką euforię. To był dla mnie widok do tej pory naprawdę niespotykany! - mówiła pani Monika w rozmowie z portalem Eska.pl.

Grzyb wielkości parasolki. Takiego giganta znaleziono w woj. łódzkim!

Czubajka kania jest bardzo smaczna, ale trzeba uważać w lesie

Czubajka kania to gatunek niezwykle ceniony za wyjątkowy aromat i delikatny smak. Najpopularniejszym sposobem jej przyrządzenia jest smażenie w panierce, na wzór tradycyjnego kotleta schabowego. Znawcy tematu ostrzegają jednak przed zbytnim pośpiechem przy zbieraniu, ponieważ kaniowate łatwo pomylić z bardzo niebezpiecznym i silnie trującym muchomorem plamistym.

Aby mieć pewność, że w naszych rękach znajduje się jadalna kania, należy zwrócić uwagę na ruchomy pierścień umiejscowiony na trzonku oraz specyficzne wzory widoczne na kapeluszu. Zawsze należy zbierać tylko te okazy, których jesteśmy absolutnie pewni. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości lepiej zasięgnąć opinii eksperta lub pozostawić grzyb w naturalnym środowisku.

Zasady bezpiecznego grzybobrania. Koszyk to nie wszystko

Dla wielu Polaków czas grzybobrania to doskonała okazja do spędzenia wolnych chwil na łonie natury. Wybierając się do lasu, nie wystarczy zabrać ze sobą nożyka, odpowiedniego obuwia i koszyka, ale warto pamiętać o kilku istotnych zasadach, które zagwarantują nam bezpieczeństwo. Oto najważniejsze z nich:

  • Do koszyka wrzucaj wyłącznie gatunki, co do których nie masz żadnych wątpliwości.
  • Zwracaj szczególną uwagę na trujące odpowiedniki jadalnych grzybów.
  • Do przechowywania zbiorów używaj przewiewnych pojemników, na przykład koszyków z wikliny.
  • Z zebranymi okazami obchodź się delikatnie, aby ich nie zniszczyć.
  • Zabezpiecz się przed kleszczami, które stanowią poważne zagrożenie w lasach.
Quiz dla grzybiarzy. Rozpoznasz grzyby ze zdjęć?
Pytanie 1 z 10
Grzyb na zdjęciu to...
Gąska zielona