Spis treści
Korki w polskich miastach
Korki stały się codziennością w wielu polskich miastach. Rosnąca liczba samochodów, intensywne inwestycje drogowe, zwężenia ulic i godziny szczytu sprawiają, że przejazd kilku kilometrów potrafi zająć znacznie więcej czasu, niż wskazywałaby na to odległość. Dla wielu kierowców oznacza to stres, spóźnienia i realne straty finansowe związane z dłuższym dojazdem do pracy czy większym zużyciem paliwa. Najgorzej sytuacja przedstawia się jednak w Łodzi, gdzie kierowcy marnują mnóstwo czasu na stanie w korkach każdego dnia.
Największe korki w Polsce - Łódź triumfuje
Łódź niechlubnie znalazła się na szczycie zestawienia najbardziej zakorkowanych miast w Polsce. Według najnowszego rankingu TomTom Traffic Index to właśnie tam kierowcy tracą najwięcej czasu w godzinach szczytu, a przejazd przez centrum potrafi znacząco się wydłużyć. Wysoki poziom zatłoczenia oznacza, że codzienne dojazdy do pracy czy szkoły są dla mieszkańców prawdziwym wyzwaniem. Co więcej, łódzki wynik okazał się gorszy niż w innych dużych miastach, które również zmagają się z intensywnym ruchem drogowym.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Najbardziej zakorkowane miasta świata. Tu spędzisz wiele godzin za kółkiem!
Polecany artykuł:
Łódź najbardziej zakorkowanym miastem w Polsce
Jak podaje portal Business Insider, poziom zatłoczenia w Łodzi wyniósł 73 %, co oznacza, że średni czas podróży w godzinach szczytu był o tyle procent dłuższy niż w warunkach płynnego ruchu. To wynik gorszy niż w innych polskich miastach:
- Lublin (70 %),
- Poznań (65 %),
- Wrocław, Bydgoszcz i Kraków (po około 59 %).
Co ciekawe, Łódź nie tylko przoduje w Polsce, ale również plasuje się w światowej czołówce najbardziej zatłoczonych miast, z 4. miejscem w rankingu pod względem wskaźnika zatłoczenia