Szokujące sceny na popularnym kąpielisku. Dwa pytony oplotły szyję 33-latki!

2026-08-07 10:51

Szokujące zdarzenie w akwenie „Bugaj” w Piotrkowie Trybunalskim. Osoby przebywające na kąpielisku zawiadomiły policjantów o przerażającej sytuacji. W wodzie miała przebywać kobieta, której szyję oplatały dwa potężne węże!

Szokujące sceny na popularnym kąpielisku. Dwa pytony oplotły szyję 33-latki!
Autor: KMP w Piotrkowie Trybunalskim/ Materiały prasowe
  • W środę, 5 sierpnia, przed godz. 17, na kąpielisku "Słoneczko" nad jeziorem Bugaj w Piotrkowie Trybunalskim, policja interweniowała w związku ze zgłoszeniem o 33-letniej kobiecie pływającej z dwoma pytonami królewskimi owiniętymi wokół jej szyi.
  • Kobieta, która adoptowała gady pół roku wcześniej, została zabrana do domu wraz z wężami, gdzie umieszczono je w terrariach.
  • Okazało się, że 33-latka nie zarejestrowała pytonów w Starostwie Powiatowym, za co grozi jej kara aresztu lub grzywny zgodnie z ustawą o ochronie przyrody.

Piotrków Trybunalski. Kobieta z wężami na miejskim kąpielisku

Sceny wywołujące dreszcze miały miejsce w upalną środę, 5 sierpnia, w Piotrkowie Trybunalskim. Popularne kąpielisko "Słoneczko" nad jeziorem Bugaj. Pogoda zachęcająca do wypoczynku nad wodą. Nagle przed godz. 17 do policjantów wpłynęło zaskakujące zgłoszenie. Wynikało z niego, że w akwenie pływa kobieta z dwoma wężami!

Na miejsce natychmiast ruszyli funkcjonariusze z łódzkiego oddziału prewencji. Okazało się, że brzmiące wręcz nieprawdopodobnie zgłoszenie było prawdziwe!

- Po przybyciu policjanci zastali na plaży 33-letnią mieszkankę Piotrkowa Trybunalskiego, której szyję oplatały dwa pytony królewskie - przekazała mł. asp. Edyta Daroch z Komendy Powiatowej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.

Właścicielka węży w tarapatach

W rozmowie z funkcjonariuszami 33-latka wytłumaczyła, że adoptowała gady około pół roku temu.

- Mając na uwadze bezpieczeństwo zarówno osób przebywających na kąpielisku, jak i samych zwierząt, policjanci udali się wraz z kobietą do jej miejsca zamieszkania. Tam pytony zostały umieszczone z powrotem w swoich terrariach - poinformowała mł. asp. Daroch.

Kobieta pokazała mundurowym dokumenty dotyczące zwierząt. Okazało się jednak, że nie dopełniła obowiązku rejestracji gadów w Starostwie Powiatowym. Teraz zgodnie z przepisami o ochronie przyrody 33-latce grozi kara aresztu, bądź grzywny.

- Zgodnie z art. 64 ustawy o ochronie przyrody, posiadacze niektórych gatunków zwierząt egzotycznych, w tym pytonów królewskich, są zobowiązani do pisemnego zgłoszenia ich do rejestru w momencie nabycia zwierzęcia. Na złożenie wniosku do starosty właściciel ma 14 dni od dnia zakupu. Niedopełnienie tego obowiązku może skutkować konsekwencjami prawnymi - przypomniała mł. asp. Daroch. - Ponadto właściciele egzotycznych zwierząt powinni zadbać o to, aby nie stwarzały one zagrożenia, ani nie wywoływały niepotrzebnego niepokoju wśród innych osób przebywających w przestrzeni publicznej - dodała policjantka.

Węże, pająki i dreszczyk emocji w Bydgoszczy! Dragon Expo zachwyciło odwiedzających
Sonda
Boisz się węży?