Tragedia na A1. Nie żyje 23-latek
Do tragicznego w skutkach wypadku na 255 km autostrady A1 w kierunku Łodzi doszło we wtorek, 3 marca, o godzinie 20:40. Według ustaleń policji 23-letni kierujący Mercedesem Sprinterem z niewyjaśnionych przyczyn wjechał w tył jadącego przed nim samochodu ciężarowego.
Niestety, obrażenia, jakie odniósł młody mężczyzna, były zbyt poważne. Ratownikom medycznym nie udało się uratować życia 23-latka. Kierowca busa zmarł.
Co wydarzyło się na autostradzie A1?
Na miejscu tragedii policjanci pracowali pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze będą wyjaśniali szczegółowe przyczyny i okoliczności śmiertelnego wypadku na A1.
Polecany artykuł: