Rodzinny koszmar w gminie Osjaków. 31-latek z nożem rzucił się na własnego brata!

2026-04-01 10:16

Dramatyczne sceny rozegrały się w okolicach Wielunia. Dwaj bracia wspólnie spożywali alkohol, co szybko doprowadziło do tragicznego finału. Starszy z mężczyzn niespodziewanie chwycił za ostre narzędzie i dotkliwie zranił 24-latka. Napastnik na widok patrolu próbował uciekać, natomiast ciężko rannego poszkodowanego zabrał do łódzkiego szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Nożownik z gminy Osjaków zaatakował krewnego

W niedzielę, 29 marca, oficer dyżurny z komendy w Wieluniu odebrał alarmujący sygnał o zakrwawionym człowieku. Zgłaszający informował, że na jednej z dróg w gminie Osjaków leży mężczyzna z ranami kłutymi. Patrole błyskawicznie skierowano we wskazane miejsce, gdzie mundurowi odnaleźli ciężko rannego 24-latka. Jego obrażenia okazały się na tyle poważne, że musiał po niego przylecieć helikopter ratunkowy, który przetransportował go do szpitala w Łodzi. Szybko wyszło na jaw, że za brutalnym atakiem stoi jego starszy brat.

„Wstępne ustalenia wskazywały, że 24-latek wraz ze swoim starszym bratem spożywali wcześniej alkohol. W pewnym momencie doszło pomiędzy nim do kłótni podczas, której 31-latek zranił swojego krewnego nożem” - przekazała asp. sztab. Katarzyna Grela z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.

Zarzut usiłowania zabójstwa dla 31-latka

Kiedy agresor zauważył nadjeżdżające radiowozy, natychmiast podjął próbę ucieczki z miejsca zdarzenia. Policjanci od razu ruszyli w pogoń i po zaledwie kilku chwilach obezwładnili uciekiniera. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości nie pozostawiło żadnych złudzeń co do jego kondycji. Zatrzymany 31-latek miał w swoim organizmie ponad 3 promile alkoholu, co dowodzi, że w momencie ataku był całkowicie pijany.

„Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Mundurowi pod nadzorem prokuratora na miejscu zdarzenia wykonali czynności procesowe, w tym m.in. oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady przestępstwa, ustalili świadków. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego 31-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Prokurator skierował już do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania” - poinformowała asp. sztab. Grela.

Za tak brutalny atak na członka najbliższej rodziny napastnikowi grożą teraz najsurowsze konsekwencje prawne, łącznie z perspektywą spędzenia reszty życia w zakładzie karnym.

Sonda
Czujesz się bezpiecznie w swojej okolicy?
Atak nożownika w tramwaju. 28-latek zaatakował Ukraińca