Nadciąga nowy koszmar kierowców. Ograniczenie 70 km/h na głównej polskiej autostradzie i 50 km odcinkowego pomiaru prędkości

2026-10-21 17:01

Kierowcy korzystający z autostrady A2 na kluczowym odcinku między Łodzią a Warszawą muszą przygotować się na rewolucję. W związku z planowaną modernizacją trasy, GDDKiA wprowadzi drastyczne ograniczenie prędkości do 70 km/h oraz blisko 80-kilometrowy odcinkowy pomiar prędkości. To potężne utrudnienie, które potrwa latami.

Autostrada A2
Autor: GDDKiA/Krzysztof Nalewajko/ Materiały prasowe

Główna polska autostrada z ograniczeniem do 70 km/h

To nie żaden fake news. Jedna z najczęściej uczęszczanych polskich autostrad - A2 na odcinku między Łodzią a Warszawą zostanie pokryta blisko 80-kilometrowym odcinkowym pomiarem prędkości. Myli się jednak ktoś, kto myśli, że obowiązywał na nim będzie standardowy ogranicznik 140 km/h. Wprowadzony bowiem zostanie limit do... 70 km/h. Jak to możliwe?

Powodem tak zaskakującego ruchu są wielkie prace modernizacyjne tej trasy, których start Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaplanowała na najbliższe miesiące. W tym czasie na kierowców zostanie nałożony wspomniany wyżej obowiązek znaczącego limitowania prędkości mimo poruszania się drogą szybkiego ruchu najwyższej kategorii. 

Jak przekazał nam Szymon Piechowiak, rzecznik prasowy GGDKiA na czas rozbudowy A2 Łódź – Warszawa będą funkcjonowały w sumie cztery odcinki pomiarowe (po dwa w obu kierunkach):

  • Łódź Północ – Skierniewice (ok. 30 km),
  • Skierniewice – Pruszków (48 km).

Mowa więc de facto o całym odcinku autostradowym pomiędzy Łodzią a Warszawą, którym codziennie przejeżdża od 60 do nawet 100 tysięcy aut. Pomiar ma być uruchomiony do końca tego roku, z kolei prace na autostradzie mają wystartować już na początku listopada.

Jakie alternatywy dla A2 w remoncie?

Dzięki inwestycji A2 zyska po trzecim pasie w każdym kierunku. Do tej pory na większości autostrady kierowcy mieli tylko po dwa pasy ruchu plus awaryjny. Ma to w przyszłości usprawnić podróż i zwiększyć malejącą z każdym rokiem przepustowość tej kluczowej trasy w centrum kraju.

Dla kierowców jednak spowoduje to potężne, co najmniej kilkuletnie utrudnienia. Zaplanowane prace będą bowiem przebiegać przy odbywającym się ruchu drogowym (przez cały czas kierujący pojazdem mają mieć do dyspozycji po dwa pasy ruchu w obu kierunkach), co wymusza m.in. wspomniane wcześniej ograniczenie prędkości.

- Wprowadzenie OPP na autostradzie A2 między Łodzią a Warszawą podyktowane jest troską o najwyższy poziom bezpieczeństwa zarówno kierowców, jak i pracowników, którzy będą realizować prace na czynnej trasie. Takie rozwiązanie dobrze sprawdziło się w ubiegłych latach w trakcie budowy autostrady A1 między Tuszynem i Częstochową - tłumaczy rzecznik GDDKiA. 

Kierowcy z pewnością będą szukali alternatyw, bo różnica w czasie przejazdu autostradą bez i w trakcie remontu może wynieść nawet ponad godzinę. Z tego względu prognozuje się, że renesans przeżyją drogi lokalne takie jak DK50 i DK92, czy "stara" trasa z Łodzi do Warszawy przez S8 i DK72.

Autostrada A2 na odcinku Łódź-Warszawa została otwarta wiosną 2012 roku, tuż przed startem piłkarskich Mistrzostw Europy Euro 2012. Kolejne odcinki uruchamiano w ciągu zaledwie dwóch tygodni - od 23 maja do 6 czerwca (czyli na dwa dni przed turniejem). 

Będzie nowy odcinkowy pomiar prędkości w Warszawie. Kierowcy gnają tu grubo ponad 100 km/h
Źródło: Nadciąga nowy koszmar kierowców. Ograniczenie 70 km/h na głównej polskiej autostradzie i 50 km odcinkowego pomiaru prędkości

ROLKI