Przymrozki w Polsce 27 października. Gdzie chwycił mróz?
Wtorkowy poranek (27 października) przyniósł wyraźne ochłodzenie w wielu częściach Polski. Temperatura miejscami spadła poniżej zera, a mróz pojawił się nie tylko na terenach górskich. Najzimniej zrobiło się w centrum, na wschodzie i południu kraju.
Tak jak przewidywały pomiary Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, krótko po godzinie 6 rano w okolicach Łodzi termometry wskazują -2 stopnie Celsjusza. To jednak niejedyny region, w którym mieszkańcy mogli zobaczyć minusowe temperatury.
Na Podlasiu odnotowano od -1,1 do -0,3 stopnia, a na Podhalu -2,1 stopnia. Mróz dotarł również na południowe Mazowsze, gdzie temperatura spadła do -1,4 stopnia. W Opolu było -1,3 stopnia.
Najzimniej w okolicach Kielc! Tam termometry pokazały -2,2 stopnia
Jeszcze zimniej zrobiło się w województwie świętokrzyskim. Tam termometry pokazały -2,2 stopnia. Zdecydowanie cieplej było na zachodzie Polski. W części Dolnego Śląska odnotowano około 1,9 stopnia na plusie, a w Szczecinie aż 8 stopni Celsjusza!
Gęste mgły nad Polską. Widoczność nawet poniżej 200 metrów
Niska temperatura to niejedyny problem, z którym we wtorek rano muszą mierzyć się mieszkańcy Polski. Synoptycy IMGW ostrzegali również przed gęstymi mgłami, które mogą znacznie utrudnić poruszanie się po drogach.
Najwięcej mgieł prognozowano na południu, wschodzie oraz w centrum kraju. Widoczność miejscami może spaść do 200 metrów, a lokalnie nawet do zaledwie 100 metrów.
Kierowcy powinni więc zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza podczas porannych dojazdów do pracy i szkoły. W gęstej mgle należy zmniejszyć prędkość i zwiększyć odstęp od poprzedzającego samochodu.
Dodatkowym zagrożeniem są przymrozki. Przy ujemnej temperaturze nawierzchnia dróg może być miejscami śliska. Szczególnie uważać trzeba na mostach, wiaduktach i mniej uczęszczanych drogach, gdzie wilgoć może zamarzać.v