ŁKS potrzebuje zwycięstwa
ŁKS wraca do gry po zaskakującej porażce. Ta była dla wszystkich zdziwieniem, ponieważ drużyna obejmowała u siebie Odrę Opole – jednego z kandydatów do spadku. Takie straty punktów oddalają zespół od walki o miejsce w barażach.
- Wszyscy jesteśmy źli z powodu ostatniej porażki, więc teraz celem jest odpracować tamto niepowodzenie i wygrać następny mecz. Bardzo potrzebujemy tego zwycięstwa. Ten ostatni mecz był potknięciem, na pewno nie upadkiem. […] Obrona w fazie przejściowym i elementy w ofensywie są rzeczami, którymi musimy poprawić. Na papierze może się wydawać, że jesteśmy faworytem, ale żeby osiągnąć zwycięstwo musi być głodni gry i musimy być jednością. Chcę, żeby każdy z nas pamiętał o tym, o czym często przypomina się w Ameryce Południowej: nie bez powodu herb klubu nosi się na sercu, a swoje nazwisko jedynie na plecach – powiedział Ariel Galeano, trener ŁKS-u.
Sportowa złość
Drużyna twierdzi, że ostatnia porażka nie podcięła im skrzydeł, a nawet obudziła w nich sportową złość. Piłkarze chcą pozbyć się piętna porażki i zrobią wszystko, aby efektownie wygrać z Pogonią Siedlce.
- Czujemy sportową złość, więc bardzo chcemy wygrać mecz z Pogonią i pokazać się z jak najlepszej strony. Rywal na pewno będzie walczył, więc musimy przeciwstawić się tym samym. […] Wiemy gdzie popełniliśmy błędy w meczu z Odrą Opole. W tym tygodniu pracowaliśmy m.in. nad odpowiednią asekuracją, bo rozgrywając piłkę musimy uważać na odbiory rywala. Trzeba być na maksa skoncentrowanym, jak najszybciej przerywać akcje przeciwnika i być do bólu konsekwentnym – na przedmeczowej konferencji powiedział Mateusz Kupczak, piłkarz ŁKS-u.
Mecz Pogoń Siedlce – ŁKS odbędzie się 6 kwietnia o godz. 17:00.
Wielki dzień w ponad 100-letniej historii Widzewa. Robert Dobrzycki oficjalnie nowym właścicielem klubu