39-latek uciekał przed wymiarem sprawiedliwości. Poszukiwanego zdradziły stopy

2026-06-19 21:46

Osoby ścigane przez organy ścigania często wykazują się niezwykłą kreatywnością, próbując uniknąć zatrzymania. Wchodzą pod łóżka, kryją się za sprzętem RTV czy znikają w wersalkach. Podobną taktykę obrał 39-letni mieszkaniec gminy Szadek, za którym wystawiono list gończy. Mężczyzna postanowił przeczekać wizytę funkcjonariuszy w szafie, jednak jego misterny plan błyskawicznie zakończył się fiaskiem.

Szafa z wiszącymi ubraniami w tle, na pierwszym planie biała koszula na wieszaku, w ramce po lewej mężczyzna w ciemnej bluzie z kapturem stoi tyłem. Artykuł na naszym portalu opisuje, jak 39-latek ukrywał się przed policją w szafie.
Autor: KPP w Zduńskiej Woli/Pixabay/ Materiały prasowe

Sąd w Legionowie wydał list gończy. 39-latek złamał zakaz prowadzenia pojazdów

Wymiar sprawiedliwości z Legionowa zarządził poszukiwania 39-latka z gminy Szadek, który unikał kary. Mężczyzna zignorował wcześniejsze decyzje sądu i pomimo prawomocnego zakazu kierowania pojazdami, pojechał samochodem do Legionowa. To naruszenie prawa wymusiło wystawienie dokumentu poszukiwawczego, o czym przypomniała mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk ze zduńskowolskiej komendy.

Szadkowianin pomimo orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, pojechał do Legionowa autem. W związku z tym, że nie stosował się do sądowego orzeczenia, został wydany za nim list gończy

- wyjaśniła mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk z Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.

Mieszkaniec gminy Szadek schował się w szafie. Zdradziły go wystające stopy

Funkcjonariusze wydziału kryminalnego ustalili dokładną lokalizację uciekiniera i w poniedziałek, 15 czerwca, zapukali do drzwi jego domu. Jak przekazała młodsza aspirant Biniaszczyk, po długim czasie w progu stanęła żona poszukiwanego, usilnie zapewniając mundurowych o nieobecności męża w budynku.

Doświadczeni stróże prawa nie dali jednak wiary jej zapewnieniom, ponieważ w swojej karierze niejednokrotnie mierzyli się już z podobnymi próbami oszustwa. Policjanci przystąpili do drobiazgowego przeszukania domowych pomieszczeń. Intuicja ich nie zawiodła, bo po uchyleniu drzwi jednej z szaf od razu dostrzegli męskie stopy, niefortunnie wystające zza wiszących ubrań

Wezwali mężczyznę do wyjścia. Ukrywającym się był 39-letni mieszkaniec gminy Szadek, za którym był wydany list gończy. Policjanci założyli mu kajdanki i pojechali z nim na komendę, sporządzić dokumentację potrzebną do osadzenia w Zakładzie Karnym. Spędzi tam najbliższe 11 miesięcy

- poinformowała mł. asp. Biniaszczyk.

Pijany i naćpany Ukrainiec przejechał znanego adwokata 
QUIZ. Pamiętasz te zabawy z dzieciństwa? Pytamy o berka, chowanego i głupiego Jasia
Pytanie 1 z 15
Zabawa w głupiego Jasia polega na: