Spis treści
Sąd w Legionowie wydał list gończy. 39-latek złamał zakaz prowadzenia pojazdów
Wymiar sprawiedliwości z Legionowa zarządził poszukiwania 39-latka z gminy Szadek, który unikał kary. Mężczyzna zignorował wcześniejsze decyzje sądu i pomimo prawomocnego zakazu kierowania pojazdami, pojechał samochodem do Legionowa. To naruszenie prawa wymusiło wystawienie dokumentu poszukiwawczego, o czym przypomniała mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk ze zduńskowolskiej komendy.
Szadkowianin pomimo orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, pojechał do Legionowa autem. W związku z tym, że nie stosował się do sądowego orzeczenia, został wydany za nim list gończy
- wyjaśniła mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk z Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Mieszkaniec gminy Szadek schował się w szafie. Zdradziły go wystające stopy
Funkcjonariusze wydziału kryminalnego ustalili dokładną lokalizację uciekiniera i w poniedziałek, 15 czerwca, zapukali do drzwi jego domu. Jak przekazała młodsza aspirant Biniaszczyk, po długim czasie w progu stanęła żona poszukiwanego, usilnie zapewniając mundurowych o nieobecności męża w budynku.
Doświadczeni stróże prawa nie dali jednak wiary jej zapewnieniom, ponieważ w swojej karierze niejednokrotnie mierzyli się już z podobnymi próbami oszustwa. Policjanci przystąpili do drobiazgowego przeszukania domowych pomieszczeń. Intuicja ich nie zawiodła, bo po uchyleniu drzwi jednej z szaf od razu dostrzegli męskie stopy, niefortunnie wystające zza wiszących ubrań.
Wezwali mężczyznę do wyjścia. Ukrywającym się był 39-letni mieszkaniec gminy Szadek, za którym był wydany list gończy. Policjanci założyli mu kajdanki i pojechali z nim na komendę, sporządzić dokumentację potrzebną do osadzenia w Zakładzie Karnym. Spędzi tam najbliższe 11 miesięcy
- poinformowała mł. asp. Biniaszczyk.
Polecany artykuł: