Spadkobiercy Sinead O'Connor ostro do Trumpa. Nie chcą, by wykorzystywał muzykę artystki do celów politycznych

Spadkobiercy Sinead O'Connor zwrócili się do byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, by "natychmiast zaprzestał wykorzystywać jej muzykę" do celów politycznych. W tym celu wystosowali w poniedziałek, 4 marca, specjalne oświadczenie.

trump
Autor: Wikipedia Donald Trump/ AKPA Sinead O'Connor/ Archiwum prywatne

Spadkobiercy Sinead O'Connor zwrócili się do Trumpa

Spadkobiercy Sinead O'Connor zwrócili się w poniedziałek (4 marca) do Donalda Trumpa. We wspólnym oświadczeniu spadkobiercy praw do jej twórczości i wytwórnia Chrysalis Record wzywają Trumpa, by nie puszczał już na swoich wiecach piosenki "Nothing Compares 2 U". W oświadczeniu wskazano, że Sinead O'Connor, która zmarła latem 2023 roku, odnosząc się do Donalda Trumpa używała sformułowania "biblijny diabeł". Jak donosi "The Guardian", spadkobiercy ocenili, że artystka "byłaby zniesmaczona, zraniona i urażona", jeśli jej muzyka byłaby wiązana z polityką Republikanina.

Donald Trump walczy o nominację na kandydata Republikanów

Donald Trump walczy o nominację na kandydata Republikanów w tegorocznych wyborach prezydenckich. Były prezydent ma kilka sporów z wykonawcami, których muzyki używał na potrzeby polityczne. Artyści, którzy nie życzyli sobie, aby ich twórczość była wiązana z polityką Trumpa, to: Rihanna, Linkin Park czy Steven Tyler z Aerosmith.

Caroline Derpienski zdradziła, co powiedział jej Donald Trump
Sonda
Czy sądzisz, że Trump jest: