Spis treści
Nie żyje Jacek Ziober. Świat sportu pogrążył się w żałobie
Środowisko piłkarskie okryło się smutkiem we wtorek, 6 października. Odeszła wybitna postać polskiego futbolu, Jacek Ziober, który zmarł w wieku 60 lat. Ten utalentowany wychowanek Łódzkiego Klubu Sportowego zagrał w 46 meczach reprezentacji Polski, zapisując na swoim koncie osiem trafień do bramki. Poza występami w Polsce jego piłkarska kariera obejmowała także grę dla takich zespołów jak francuskie Montpellier HSC czy hiszpańska CA Osasuna.
Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych był uważany za jednego z najbardziej utalentowanych graczy w naszym kraju. Potwierdzeniem jego umiejętności był prestiżowy tytuł Piłkarza Roku, przyznany mu w 1990 roku w plebiscycie organizowanym przez tygodnik „Piłka Nożna”.
Zawieszenie butów na kołku nie oznaczało dla Jacka Ziobera rozstania z futbolem. Angażował się w pracę szkoleniową, będąc selekcjonerem kadry narodowej w piłce nożnej plażowej, a także dzielił się swoją wiedzą jako telewizyjny ekspert i komentator sportowy.
W ostatnich latach życia ten wspaniały zawodnik mierzył się z poważną chorobą, która drastycznie ograniczyła jego mobilność i wpłynęła na znaczne pogorszenie jakości codziennego życia.
Legendarny zawodnik ŁKS-u spoczął w Łodzi. Ostatnie pożegnanie Jacka Ziobera
Piątek, 16 października, przyniósł ostatnie pożegnanie tego wspaniałego piłkarza. Jacek Ziober spoczął w grobie rodzinnym na łódzkim cmentarzu św. Franciszka, zlokalizowanym przy ulicy Rzgowskiej. Oprócz najbliższej rodziny i znajomych hołd zmarłemu oddała silna reprezentacja ŁKS-u, a także rzesze łodzian i sympatyków futbolu, którzy wciąż mają w pamięci jego boiskowe popisy.
Ceremonia pogrzebowa została wzbogacona o liczne symbole przypominające o tym, co zawodnik kochał najbardziej. Prochy ikony ŁKS-u spoczęły w urnie w kształcie piłki nożnej. Podobny motyw można było dostrzec w kompozycji jednego z wieńców pogrzebowych. Dodatkowo w cmentarnej kaplicy, tuż pod samym ołtarzem, umieszczono zieloną wykładzinę imitującą murawę boiska, a w pobliżu urny wyeksponowano oprawioną koszulkę meczową zawodnika, na której widniał jego numer 11.
Z relacją fotograficzną z uroczystości pogrzebowych słynnego zawodnika ŁKS-u można zapoznać się w przygotowanej przez nas galerii zdjęć.