Spis treści
Dramat w Chabielicach. Auto uderzyło w drzewo, 13-latek nie żyje
Do koszmarnego zdarzenia doszło w niedzielę przed południem, 12 lipca. W miejscowości Chabielice w powiecie bełchatowskim, osobowym autem marki Kia jechała trzyosobowa rodzina. W pojeździe znajdował się 43-letni mężczyzna, 38-letnia kobieta oraz ich 13-letni syn.
Z niewiadomych jeszcze powodów kierowca stracił kontrolę nad samochodem, który wylądował w rowie i uderzył w przydrożne drzewo. Dorośli zdołali samodzielnie wyjść ze zniszczonego auta, a następnie przewieziono ich do szpitala. Niestety, u nastolatka służby ratunkowe stwierdziły poważne obrażenia głowy i nie zdołały uratować mu życia. Zginął na miejscu wypadku.
Śledztwo w sprawie wypadku. Policja szuka przyczyny tragedii
Na miejscu zdarzenia pracowali funkcjonariusze policji, wspierani przez biegłego ds. rekonstrukcji wypadków i nadzorowani przez prokuratora. Służby badały teren i pojazd. Wiadomo, że 43-letni kierowca i zarazem ojciec zmarłego 13-latka był trzeźwy. Śledczy będą teraz sprawdzać, dlaczego mężczyzna stracił panowanie nad autem i doprowadził do śmiertelnego wypadku.
Polecany artykuł:
Piłkarski świat żegna 13-letniego Franka
Jak się okazało, ofiarą tragicznego wypadku w Chabielicach jest młody piłkarz, Franciszek. 13-latek reprezentował wcześniej barwy UMKS Korab Łask oraz Akademii GKS Bełchatów, a w ostatnim czasie grał dla Pogoni Zduńska Wola.
Kluby pożegnały młodego zawodnika we wzruszających wpisach w mediach społecznościowych.
„Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci Franciszka (...), który zginął w minioną niedzielę w wyniku wypadku samochodowego w Chabielicach. Franek, urodzony w 2013 roku, był zawodnikiem Akademii GKS Bełchatów w latach 2020-2023. Z zaangażowaniem i pasją reprezentował biało-zielono-czarne barwy, rozwijając swoje piłkarskie umiejętności pod okiem trenerów Jakuba Bednarka i Dominika Trząsalskiego. W ostatnim czasie był zawodnikiem Pogoni Zduńska Wola. W tych niezwykle trudnych chwilach składamy najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie, Bliskim, Przyjaciołom, kolegom z drużyny oraz wszystkim, których dotknęła ta niewyobrażalna tragedia. Franciszek na zawsze pozostanie częścią rodziny Akademii GKS Bełchatów” - pisze Akademia GKS Bełchatów.
„Z ogromnym smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci Franka (...), który swoją piłkarską przygodę rozpoczynał w barwach UMKS Korab Łask. Franek na zawsze pozostanie częścią naszej piłkarskiej rodziny. Choć jego sportowa droga potoczyła się później inaczej, w naszej pamięci pozostanie przede wszystkim jako uśmiechnięty, pełen pasji, marzeń i radości z gry chłopiec, który od najmłodszych lat kochał piłkę nożną. Jego przedwczesne odejście jest ogromną tragedią i pozostawia w naszych sercach smutek, z którym trudno się pogodzić. W tych niezwykle bolesnych chwilach składamy najszczersze wyrazy współczucia Rodzicom, Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim, których dotknęła ta niewyobrażalna strata. Nie ma słów, które potrafiłyby ukoić tak wielki ból. Franku... na zawsze pozostaniesz częścią naszej piłkarskiej rodziny i naszej historii. Nigdy o Tobie nie zapomnimy” - przekazali Zarząd, Trenerzy, Zawodnicy oraz cała społeczność UMKS Korab Łask.
Polecany artykuł:
„Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego zawodnika, Franka. I do teraz nie dociera do nas ta informacja… Franek był zawodnikiem rocznika 2013. Koleżeński, silny i gotowy do tego, żeby zawsze wspierać drużynę. Jego uśmiech i pozytywne nastawienie sprawiły, że otrzymał pseudonim „Banan”. Franku, dziękujemy i zapewniamy, że na zawsze pozostaniesz częścią rodziny Pogoni. Brakuje słów, które potrafiłyby opisać taki ból. Dziś nasze myśli są przede wszystkim z Rodziną, Bliskimi i Przyjaciółmi Franka. Składamy im najszczersze wyrazy współczucia i łączymy się z nimi w żałobie” - przekazała drużyna Pogoń Zduńska Wola
Pogrzeb 13-letniego piłkarza z Łasku
Uroczystości pogrzebowe młodego zawodnika zaplanowano na piątek, 17 lipca. Msza święta rozpocznie się o godzinie 12:00 w Kolegiacie Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i św. Michała Archanioła w Łasku.
Po nabożeństwie zmarły 13-latek zostanie odprowadzony na cmentarz parafialny w Łasku.