7-latek walczy o życie po dramacie w aquaparku. Śledczy przeprowadzą kluczowy eksperyment

2026-07-29 17:20

Śledczy nie ustają w wyjaśnianiu okoliczności dramatycznego wypadku w łódzkim aquaparku, gdzie podczas lekcji pływania niemal utonął 7-letni chłopiec. Prokuratura zapowiedziała przeprowadzenie eksperymentu procesowego, który ma odpowiedzieć na jedno z kluczowych pytań – czy ratownicy i osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo mogły wcześniej zauważyć tonące dziecko.

Kolorowe zjeżdżalnie wodne i basen w aquaparku. O wypadku 7-latka w Łodzi przeczytasz na Eska Łódź.
Autor: Pexels.com

Prokuratura przygotowuje eksperyment procesowy po dramatycznym zdarzeniu w łódzkim aquaparku, gdzie podczas lekcji pływania niemal utonął 7-letni chłopiec. Śledczy chcą sprawdzić, czy ratownicy oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo mogły wcześniej zauważyć tonące dziecko.

Jak wyjaśnia prokuratura, eksperyment zostanie przeprowadzony z wykorzystaniem specjalnego fantomu umieszczonego w wodzie.

Będzie on polegał na tym, że w wodzie zostanie umieszczony specjalny fantom. Natomiast funkcjonariusze policji udadzą się na stanowiska ratownicze i będą obserwować, z jakiej pozycji kto mógł zobaczyć, że do tego całego zdarzenia doszło – tłumaczy Radiu Eska Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że 7-latek przez około trzy minuty wynurzał się i zanurzał, próbując utrzymać się na powierzchni. Następnie przez kolejne sześć minut pozostawał całkowicie pod wodą. Dopiero po tym czasie zauważył go mężczyzna przebywający na kąpielisku, który natychmiast zaalarmował ratowników i pomógł wydobyć dziecko z basenu.

Do tragedii doszło w poniedziałek, 27 lipca podczas zorganizowanych lekcji pływania, w których uczestniczyła dwunastoosobowa grupa dzieci. Według ustaleń prokuratury chłopiec przebywał na wyznaczonym torze pływackim. Zabezpieczony monitoring zarejestrował dramatyczną walkę dziecka o życie.

Po wydobyciu z wody rozpoczęto długotrwałą reanimację. Gdy po około 30 minutach udało się przywrócić czynności życiowe, chłopiec został przetransportowany do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Trafił na oddział intensywnej terapii i został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej.

Stan 7-latka nadal określany jest jako skrajnie ciężki. Wyniki planowanego eksperymentu procesowego mają pomóc śledczym ustalić, czy osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo na pływalni mogły zareagować wcześniej i zapobiec tragedii.

Wisła w Bydgoszczy niemal wysycha!