Spis treści
Makabryczne odkrycie w lesie pod Sieradzem
Sprawa bierze swój początek ponad trzy dekady temu. Na początku 1994 roku, w lesie niedaleko miejscowości Mokre-Zborowskie na trasie Sieradz – Rossoszyca, natrafiono na ludzkie zwłoki. Ciało mężczyzny było przysypane ziemią i leśną ściółką. Śledczy nie mieli cienia wątpliwości, że ofiara została zamordowana. Prok. Jolanta Szkilnik z Prokuratury Okręgowej w Sieradzu zaznaczyła, że wskazywały na to zarówno obrażenia, jak i sposób ukrycia zwłok.
Rozwiązanie tej sprawy okazało się jednak niezwykle skomplikowane. Pierwsze śledztwo, prowadzone przez sieradzką prokuraturę i policję, nie przyniosło rezultatów - nie udało się ustalić tożsamości ofiary ani sprawców zbrodni.
Przełom nastąpił po latach.
- Po przejęciu postępowania przez Prokuraturę Okręgową w Sieradzu w grudniu 2023 roku prokurator dokonał ponownej analizy akt, w tym zgromadzonych dowodów rzeczowych i zabezpieczonych śladów. W pierwszej kolejności prokurator zlecił oznaczenie profilu DNA zabitego mężczyzny oraz oględziny zabezpieczonej i przechowywanej w magazynie dowodów rzeczowych jego odzieży. Z odzieży zabitego mężczyzny pobrano materiał biologiczny do badań genetycznych - poinformowała prokurator.
Sprawca zabójstwa zatrzymany przez Archiwum X
Dzięki badaniom genetycznym udało się zidentyfikować profil DNA mężczyzny, który został ujęty 23 lipca 2026 roku i usłyszał zarzut morderstwa.
- Zatrzymany mężczyzna to mieszkaniec powiatu brodnickiego, który w chwili popełnienia zarzucanej mu zbrodni zabójstwa miał 17 lat - podała prokuratura.
Zatrzymany był już wcześniej wielokrotnie karany za ciężkie przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu, za co odsiadywał wyroki. Przed aresztowaniem ukrywał się w lesie. Unikał odpowiedzialności za zuchwałe włamanie z kradzieżą w Brodnicy z początku lipca 2026 roku, gdzie straty wyniosły prawie 150 tysięcy złotych.
- Dzięki pracy funkcjonariuszy Łódzkiego „Archiwum X”, przy ścisłej współpracy z funkcjonariuszami Komendy Powiatowej Policji w Brodnicy i dzięki intensywnym działaniom operacyjnym, funkcjonariuszom udało się wytypować kryjówkę podejrzanego i dokonać jego zatrzymania, mimo trudnych warunków terenowych - relacjonuje prok. Szkilnik.
Teraz za kradzież w warunkach recydywy grozi mu od roku do 15 lat więzienia. Za zabójstwo z 1993 roku – biorąc pod uwagę jego wiek w chwili czynu – kara wynosi od 8 do 15 lat więzienia, a maksymalnie nawet 25 lat pozbawienia wolności.
Podejrzany z powiatu brodnickiego w areszcie
Decyzją Sądu Rejonowego w Sieradzu z 25 lipca 2026 roku 50-latek trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Sąd uznał, że zgromadzone dowody jednoznacznie wskazują na jego udział w zabójstwie z listopada 1993 roku.
- Wniosek prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania liczył 15 stron i wskazywał dowody świadczące o popełnieniu przez podejrzanego zarzucanych mu przestępstw, a także wskazywał okoliczności świadczące o konieczności jego tymczasowego aresztowania, to jest na uzasadnioną obawę ucieczki lub ukrycia się podejrzanego, uzasadnioną obawę bezprawnego utrudniania postępowania oraz grożącą podejrzanemu surową karą pozbawienia wolności - wyjaśniła prok. Szkilnik.
Polecany artykuł:
Kim była ofiara morderstwa z 1993 roku?
Choć minęło ponad 30 lat od zbrodni pod Sieradzem, personalia zamordowanego mężczyzny nadal pozostają nieustalone.
- W toku postępowania dokonano analizy kilkudziesięciu innych spraw karnych oraz spraw poszukiwawczych, dotyczących zaginięć mężczyzn z początku lat 90 tych XX wieku. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało jednoznacznie, że zamordowany mężczyzna w ostatnim okresie swojego życia - połowy listopada 1993 roku mógł przebywać w powiecie brodnickim - poinformowała prok. Szkilnik.
Biegli z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych, na zlecenie prokuratury, odtworzyli wygląd twarzy ofiary na podstawie czaszki i badań DNA.
Wizerunek ten został upubliczniony w kwietniu 2026 roku. Przypominamy go w galerii pod artykułem.
„Wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę ze zdjęcia lub posiadają wiedzę na temat okoliczności jego śmierci proszeni są o kontakt z Prokuraturą Okręgową w Sieradzu lub Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi” - apeluje Łódzka Policja.