Spis treści
- Kim jest Robert Dobrzycki, nowy właściciel Widzewa
- Początki współpracy z Widzewem
- Pogłoski o inwestycji w Widzew
Kim jest Robert Dobrzycki, nowy właściciel Widzewa
Robert Dobrzycki długo był znany jako spełniony biznesmen. Głównie ze względu na rolę prezesa i współwłaściciela Panattoni w Europie, Indiach i Arabii Saudyjskiej. W branży nieruchomości pracuje od 1999 roku, a w 2005 roku został założycielem Panattoni w Europie. O jego sukcesie świadczy m.in. nagroda Człowieka Dekady Prime Property Prize z 2020 roku. Doceniono jego wkład w rozwój rynku magazynowego. W ciągu 15 lat pod kierownictwem Roberta Dobrzyckiego firma wybudowała ponad 10 mln mkw. powierzchni magazynowej.
Jedną z pasji Roberta Dobrzyckiego jest piłka nożna. Zanim myślał o realizowaniu się w biznesie marzył o karierze piłkarza. Inspirowały go do tego ówczesne sukcesy Widzewa Łódź.
- Jak byłem młodym człowiekiem, marzyłem, żebym zostać piłkarzem. Widzew wtedy odnosił największe sukcesy. To był 1982 rok, później lata 90., więc to na pewno marzenie młodego człowieka - Dobrzyckiego cytuje Interia.

Początki współpracy z Widzewem
Robert Dobrzycki nie został zawodowym piłkarzem, ale nie porzucił swojej miłości do piłki. Gdy istniała ku temu możliwość zbliżył się do Widzewa. Nie chodzi o samą obecność na meczach, ale o dokładanie cegiełki do rozwoju klubu. Zaczęło się od 2021 roku kiedy firma Panattoni dołączyła do grona partnerów Widzewa Łódź uzyskując tytuł sponsora strategicznego akademii.
To charakterystyczny sposób działania Roberta Dobrzyckiego, który stopniowo wkracza w projekty. Zaczęło się od akademii, ale współpraca układała się korzystnie dla obu stron, więc już w 2023 roku logotyp Panattoni pojawił się na koszulkach pierwszej drużyny, która toczyła swoje sportowe boje w Ekstraklasie. Po czasie okazało się, że nawet status jednego z głównych sponsorów nie był ostatnim krokiem.
Pogłoski o inwestycji w Widzew
Pod koniec 2024 roku pojawiły się pierwsze pogłoski, że Robert Dobrzycki chciałby wejść w struktury któregoś z Ekstraklasowych klubów. Od razu połączono go z Widzewem.
- Mam jedno marzenie: zaangażowanie w piłkę nożną. Chciałbym kupić klub i udowodnić, że można prowadzić go w Polsce sensownie, mieć sukcesy. To trochę hobby, a trochę cel do realizacji […] To ma być jednak element pomocy dla polskiej piłki i dla tego zasłużonego klubu. Będę też szczery, że na tym polu chcę sobie samemu, ale też otoczeniu, coś udowodnić. Uważam, że piłka nożna to biznes jak każdy inny. Jest w nim więcej emocji, oczywiście jest też bardziej medialny, ale mimo wszystko można go prowadzić w racjonalny sposób – mówił Robert Dobrzycki w rozmowie z Gazetą Wyborczą.
Przez długi czas pojawiało się wiele głosów o zmianach w strukturze klubu. Sam Robert Dobrzycki pierwszy raz skomentował sprawę 19 lutego 2025 roku. Potwierdził swoje zainteresowanie inwestycją w Widzew. Przekazał też, że chce dopiąć formalności jak najszybciej i skupić się na budowie klubu.
Na informacje o postępach kibice czekali niecały miesiąc, bo 17 marca poinformowano o pełnym porozumieniu między Robertem Dobrzyckim a Tomaszem Stamirowskim. A 28 marca doszło do oficjalnych zmian w akcjonariacie klubu. Spółka Roberta Dobrzyckiego objęła 76,06% akcji klubu, które nabył poprzez podwyższenie kapitału w wysokości 13,4 mln złotych oraz odkupienie części akcji od Tomasza Stamirowskiego, który nadal posiada ponad 20% akcji.
Doświadczony Chorwat nowym trenerem Widzewa Łódź. „Chciałem pracować dla klubu, który żyje futbolem”